RSS
środa, 21 marca 2012
Niebieskooka Diana

Hmm, niby w mojej kolekcji miały znajdować się tylko 2 Diany: jedna brunetka i jedna blondynka. No, ale jakoś tak się wyłamałam i zawitała trzecia. A dlaczego? Bo odkryłam, że nie zawsze Diany brunetki miały brązowe oczy, moja nowa ma niebieskie!

Lalka przybyła do mnie niestety bez swojego oryginalnego ubranka, więc ubrałam ją w niebieską, błyszczącą sukieneczkę (królestwo temu, kto wie jak zwie się tego typu skrawek materiału!). Ten materiał pamiętam z dzieciństwa, wiec mam do niego równy sentyment, co do "łuskowatego" tworzywa stosowanego przy sukienkach Barbie z lat 80 - tych.

diana

Pod kolor sukni dobrałam niebieską wstążkę do włosów.

Diana

Niestety jakoś włosów Dian pozostawia wiele do życz4enia i chociaż najnowsza moja zdobycz ma włoski w lepszym stanie niż mieszkające u mnie dwie lale, to końcówki i grzywka są tak zniszczone, ze nie pomaga żadne spa.

Diana

A tu szybkie spojrzenie na niebieskie oczka lalki i praktycznie całkowity brak makijażu. Nawet usta pomalowane cielistą farbą!

Diana

A na poniższym zdjęciu porównanie oczek moich obu ciemnowłosych Dian.

Diana

A, kilka słów o torbie, którą dodałam Dianie do stroju. Torba uszyta z tego samego materiału co sukienka. Została odziedziczona po kuzynce i darzę ją szczególnym sentymentem (torbę, nie kuzynkę ;) ), bo pochodzi od lalki o imieniu Jennifer, o której wiadomości w internecie równają się zerowym. pamiętam, że Jennifer mojej kuzynki ubrana była w długą suknię w kolorze torby, do tego był czepek zdobiony podobnie jak torebka, a i lalka miała także brązowe włosy i buzię bardzo podobną do diankowej. Moim marzeniem jest odkupić sobie taką właśnie lalkę w jakimkolwiek stanie. Póki co torebką opiekować będzie się dzisiejsza bohaterka posta.

Diana

A na zakończenie moja szumna kolekcja Dian sztuk 3 :)

Diana

Diana

Bądź co bądź blond włosa Diana była pierwszą barbiowatą lalką z jaką spotkałam się w dzieciństwie :)

piątek, 16 marca 2012
Susy na sportowo

Czy zdarza się Wam czasem, że bierzecie udział w zbiorowej aukcji, gdzie dostrzegacie zdjęcie lalki, na której Wam bardzo zależy, a sprzedający nie zgadza się sprzedać i musicie licytować całe stado? Czekacie na paczkę i myślicie, nic zwróci się jak sprzedam resztę lalek. Paczka dociera i okazuje się, że co najmniej połowa stadka u Was zostaje?

Bo w taki oto sposób zamieszkała u mnie dzisiejsza bohaterka wpisu - Susy. A właściwie jej głowa, bo przybyła na cudzym ciałku. Lalka była naga więc ubrałam ją w biało - czerwoną bluzę w paski z granatową wstawką z przodu. Jako, że bluza ma długość tuniki do stroju uszyłam czarne legginsy i dodałam czerwone kozaczki. Ten strój skojarzył mi się z jazdą konną :)

susy

susy

Włosy lalki były opłakane. Zrobiłam  jej porządne spa i udało się przywrócić im trochę blasku. Niestety jest w nich co nieco ubytków, na szczęście tam, gdzie nie widać ;D

susy

susy

Oczy Susy są niebieskie z cieniami w tym samym odcieniu. Usteczka za to różowe.

susy

Susy

Na główce zainstalowałam czerwoną opaskę z gumki do włosów.

susy

Na koniec krótkie porównanie z ostatnio opisywaną koleżanką.

Susy

Spójrzcie, buzie lalek nie są identycznie, różnią się sposobem namalowania oczu, odcieniem skóry i nowa Susy ma jaśniejsze włoski.

susy

susy

Tagi: Susy
16:40, shi4
Link Komentarze (5) »
czwartek, 08 marca 2012
Betty Teen brunetka

W mojej kolekcji znajduje się już jedna lalka Betty Teen firmy Tong. Lalki te bardzo mi się podobają, ale nie mam potrzeby zebrać ich wszystkich, które mi wpadną w łapki, dlatego ograniczę się do zebrania egzemplarzy, które się między sobą różnią. I tym sposobem obok opisywanej jakiś czas temu blondynki, przypałętała się brunetka ( a nawet dwie, ale, że buźki miały identyczne, to jedna już znalazła nowy dom).

Tak oto przedstawiam Wam moją brązowowłosą Betty :)

Jako, ze lalka przybyłą w ciuszkach wołających o pomstę do nieba, ubrałam ją w jedną z sukieneczek z moich lalkowych zapasów. Może ktoś kojarzy co to za ubranko? Sukieneczka składa się z niebieskiego spodu we wzorki, a na wierzchu doszyty jest różowy żakiecik stanowiący integralną cześć.

betty

Włoski lalki też miały dużo do życzenia. Oprócz tego, że były bardzo skosmacone, sianowate i zbite w małe grupki, to pełno było w nich kurzu i śmieci. Po ponad tygodniowym spa udało mi się je jakoś odratować, przede wszystkim rozczesać i nadać puszystości. Niestety Betty nie szczyciły się super jakością owłosienia.

betty

Tak dla małej informacji powiem, że Betty ma na główce sygnaturkę Tong, a na pleckach zmaltretowaną już złotą naklejkę z napisem "Made in China". Niestety naklejki często odpadały z ciałek lalek, więc dużo korpusików zostało no name :(

betty

betty

Jak zapewne zauważyliście zamieszczam tu przede wszystkim ujęcia twarzy lalki. Bo to jest to, co mnie najbardziej w tych lalkach urzeka. Moja brunetka ma brązowe oczka i rootowane czarne rzęsy. Tylko różowe usteczka zostały lekko nadwątlone upływem czasu. Ale może kiedyś je domaluję (niech tylko w końcu kupię te farby!).

betty

betty

No i dla przypomnienia parę zdjęć moich wszystkich Betty Teen. Moje "pokaźne" stadko w liczbie sztuk 2 :)

betty

betty

I szybki wgląd na buźkę blondyny!

betty

środa, 29 lutego 2012
Długowłosa Susy

Dziś przedstawiam Wam moją drugą Susie w kolekcji. Tym razem to bezimienny trupek, a właściwie jego główka na ciałku Steffi Love ;)

Ale i tak ją lubię ze względu na fryzurę, czyli długaśne włosy. Czy ktoś wie z jakiej ona serii może pochodzić? Nie sugerujcie się prostymi rączkami, gdyż to nie jest oryginalne ciałko lalki.

susy

Ubrałam ją ala lata 80 - te, czyli Białą koronkową marynarkę z czerwoną różą, która  pochodzi z zestawu ubranek właśnie dla Susy - Fifth Avenue Collection (ostatnia na poniższym zdjęciu), niebieską bluzeczką i czarną spódniczkę już nieznanego mi pochodzenia. Do tego jasnoniebieską torebeczkę i barbiowe szpilki w kolorze morskim.

susy

susy

susy

susy

Jej słodka buzia niewiele się różni w porównaniu do jej koleżanki, która już sporo miesięcy u mnie mieszka.

susy

Tamta zdecydowanie miała bardziej rumianą buźkę i bardziej różowe usteczka.

susy

Ta widocznie dużo chodziła w kapeluszu. Ale i tak bardzo lubię je obie.

susy

Co do włosów to po spa okazało się, że były kiedyś karbowane i sięgają lalce gdzieś do kolan. jest też prosta grzyweczka. Rozpoznaje ją ktoś?

susy

Tagi: Susy
16:52, shi4
Link Komentarze (3) »
czwartek, 23 lutego 2012
Petra Accessories

Dziś pora na petrowe drobiazgi, czyli akcesoria. Trafiły do mnie 3 komplety w stanie NRFB. Dwa z nich zostają w opakowaniu. Nie wiem czy na zawsze, póki co nie mam potrzeby ich rozpakowywać, no i z uwagi na to, że jest to dużo drobiazgów mogą się pogubić.

Zestaw pierwszy składa się z 16 elementów takich jak kolczyki, bransoletki, spinki do włosów, naszyjniki, korona, grzebyk i jakiś perfum.

akcesoria

W drugim zestawie znajduje się także 16 części, ale tym razem oprócz kolczyków, naszyjników, bransoletek i spinek znajdziemy także torebkę i chyba pasek.

akcesoria

Ostatnim zestawem akcesoriów są ubranka. W opakowaniu znalazł się komplet bielizny składający się ze staniczka, majteczek, haleczki, rajstopek oraz szczotki i spinki do włosów. Wszystko różowe.

petra

Ten zestaw został rozpakowany i przymierzony lalce. Na pierwszy ogień poszła bielizna najbardziej przylegająca do ciała. Różowy staniczek został wykończony białą koronką do tego fioletowa kokardka z przodu i tego samego koloru ramiączka. Majtasy także przyozdobione są koronką i kokardą.

petra

pertra

Haleczka ma całą koronkową górę oraz skraj spódniczki. Podobnie jak w staniczku fioletowe ramiączka i kokardka. Do tego różowe koronkowe rajstopki. Niestety nie dopracowane. Są za szerokie na nogi lalki i nie ma możliwości włożyć lalce butów, gdy rajtuzy są nałożone.

petra

petra

Przed pójściem spać teraz moja Petra może sama rozczesać sobie włoski nową różową szczotką przewiązaną fioletową kokardą.

petra

A włosy upiąć różową spinką w kwiatki. Pamiętam, ze w dzieciństwie sama takie nosiłam we włosach :)

petra

środa, 15 lutego 2012
City Look Petra outfits

Dziś znowu zaprezentuję petrowe ubranka. Tym razem są to wdzianka z serii City Look - odwzorowujące miejską modę z początku lat 90 - tych.

Na poniższym zdjęciu tylnej ścianki opakowania widzimy jakie stroje pojawiły się w tej dość licznej serii.

city

Z tych 15 do mnie trafiły 4 zestawy. Na tej fotce są 2 z nich.

city

Pierwszym jest falbaniasta sukieneczka biało - różowo - zielono - fioletowa. Do niej lalka może założyć różowe bolerko, różowe filcowe rondo (!) od kapelusza i dwukolorową kopertówkę także z filcu. Oraz różowe szpileczki.

city

I strój już po wyjęciu z opakowania.

city

city

Drugi, to podobny komplecik, jednak różniący się krojem. Sukieneczka składa się z żółtej góry w białe grochy ozdobionej kokardą oraz spódniczki w pastelowe kwiaty. Bolerko zrobione jest z tego samego materiału co spódniczka oraz obszyte grochowym materiałem. Całości dopełnia także takie ogromniaste rondo w kolorze żółtym, kopertówka oraz fioletowe szpilki (chcę zaznaczyć, że na foto z opakowania lalka ma żółte butki!).

city

I moja Petra w omawianym stroju:

city

city

city

Z poniższej fotografii trafiła do mnie jedna sukieneczka. Nakrycie głowy także nie ma denka....

city

Jest to ta biała z kolorowymi wstawkami w fioletowo - żółte kwiatki. I taki sam pasek do tego. Dodatki to fioletowy kapelutek, kopertówka i szpileczki.

city

I lalka jako modelka:

city

city

Z tego zdjęcia także dostałam jedną kreację.

city

I jest to moje ulubione. Tym razem to nie sukienka, tylko czerwona spódniczka i biała marynareczka w czerwone serduszka. Do tego czerwone rondo, czerwone szpilki i biała torebka.

city

Tak oto moja Petra ma doskonały strój na Walentynki, w którym wczoraj normalnie olśniła Freda ;)

city

city

City

A Wam który strój przypadł do gustu?

Na koniec mały bonus. Petra i Skipper, która powędrowała do Dollbiego w strojach City Look :)

city

sobota, 11 lutego 2012
Sunny Petra niebieska

No i pierwsza moja Petrowa seria skompletowana :) Wprawdzie nie mam zamiaru zebrać wszystkich lalek od Lundby, ale do serii Sunny mam szczególny sentyment.

Tak oto z Ebaya trafiły do mnie obie "Słoneczne" laleczki i akcesoria dla nich. Różową już opisałam 2 wpisy wcześniej. Dziś przyszła pora na niebieską.

Lalka była w stanie NRFB, ale wielką radość sprawiło mi wydłubanie jej z pudełka. Prawie jak wtedy, gdy miałam 10 lat :) Nie będę opisywać jakie fotki znalazły się na pudle, bo są identyczne jak na tym u różowej koleżanki.

sunny

sunny

W środku, za tekturką, do której przymocowana jest lalka, znalazł się kolorowy katalog.

sunny

Makijaż Petra ma taki jak zawsze, czyli niebieskie cienie i różowe usteczka. Czyżby ten tajemniczy uśmiech na twarzy to dlatego, że wie, że u mnie będzie jej dobrze?

sunny

W folijce przyklejonej do pudełka znajdują się niebieskie szpileczki. Do tej pory inne niż różowe widywałam tylko na zdjęciach!

sunny

I już na wolności. Petra dostała identyczny kostium plażowy jak koleżanka, z tym, że w odcieniu błękitu.

sunny

Ten, podobnie jak różowy, kontrastuje z opaloną cerą lalki. Pasek i stójka pod szyją także ze znanego wszystkim błyszczącego tworzywa. Jak byłam mała kojarzył mi się on z rybią łuską.

sunny

Widok od tyłu ;)

sunny

spod paseczka wystaje fragment sygnaturki: Petra.

sunny

No i foto stroju bez paska.

sunnyy

Zrobiłam też parę zdjęć porównawczych moich lalek. Przed państwem obie moje Sunny Petry w pełnej krasie ;)

sunny

sunny

sunny

Zmęczone pozowaniem lalki wróciły do swoich pudełek. Mam mało Petr, zwłaszcza pudłowych (obecnie 4), więc postanowiłam, że te co mają pudła będą w nich mieszkać. No, chyba, że kolekcja jakoś zatrważająco się powiększy. Ale na razie mi to nie grozi ;p

sunny

Ja chyba naprawdę znowu mam 10 lat ;p

piątek, 27 stycznia 2012
Sunny Petra Fashion

Do kompletu przyjechały też do mnie zestawy ubranek z serii Sunny Fashion. Są to zapasowe ciuszki dla lalki z tej samej serii, wszystkie w kolorach rzucających się w oczy, jakże modnych początkiem lat 90 - tych. Wtedy była to najtańsza wersja bez żadnych dodatków w stylu bucików czy torebek.

Do mnie trafiły 3 z 6 zaprezentowanych z tyłu opakowania kompletów.

sunny

Pierwszy z nich to krótka sukieneczka składająca się z zielonej góry i różowej spódniczki we wzorki. Do tego paseczek z kawałka pomarańczowej wstążki zapinany z tyłu na rzep.

sunny

Tak wygląda na lalce:

sunny

sunny

sunny

Drugi jest podobny, tylko tym razem to kombinezonik składający się z różowego topu zapinanego na szyjce, kolorowych spodenek i żółtego paseczka.

sunny

I na lalce:

sunny

sunny

sunny

Ostatni, mój ulubiony, strój to kwiecista sukieneczka z zielonymi falbankami. Przypomina mi to ubranka od Talking Barbie.

sunny

A moja Petra prezentuje się w tym tak:

sunny

Sunny

Sunny

Do każdego ubranka dołączony jest mini katalog, w którym można dokładniej przyjrzeć się ubrankom:

Sunny

sunny

Zastanawia mnie ostatni różowo - żółty komplet. jedna z moich Basiek gania w podobnej bluzeczce z falbanką. Ciekawi mnie czy ona też pochodzi od Petry?

sunny

niedziela, 22 stycznia 2012
Sunny Petra różowa

Nareszcie! Udało mi się odkupić moją Petrę z dzieciństwa w nienaruszonym stanie! Do tej pory nie mogłam znaleźć żadnej na Ebay, a tu nagle taki wysyp i kilka aukcji po całkiem przystępnej cenie.

 O Sunny Petrze pisałam już nie raz. Nawet w mojej kolekcji znajdowała się już jedna, niestety bez swojego oryginalnego ubranka, co mnie nie satysfakcjonowało. Koniecznie chciałam kupić ją w tym różowym kostiumie, który pamiętam z dzieciństwa.

No i się doczekałam. Lalka trafiła do mnie w stanie NRFB. Pudełeczko jest w stanie idealnym. Nie pamiętam co zrobiłam z tym z dzieciństwa, ale nawet nie wycięłam z niego (jak to zwykle robiłam) zdjęć lalek.

sunny

Z tyłu pudła znajdują się 2 fotki. Na jednej z nich możemy podziwiać petrowy domek. Na drugiej są obie Petry z serii Sunny w różowym i niebieskim kostiumie przechadzających się po plaży..

sunny

Z przodu jest identyczne zdjęcie z Petrami.

sunny

Buźka mojej Petry jeszcze przez szybkę :)

sunny

Po wyciągnięciu lalki z tekturką odkryłam miłą niespodziankę w postaci książeczki :)

sunny

sunny

Co mi się w niej podoba jeszcze to to, że do plażowej lalki dodali buciki. Widać jej twórcy zrozumieli, że do kostiumu plażowego szpilki będą najlepszym obuwiem ;p

sunny

A tu już lalka "na wolności". I budzi tyle miłych wspomnień. Nie pamiętam co się stało w dzieciństwie z moim kostiumem, ale długo u mnie nie zagrzał miejsca, a w sumie wtedy to ten ciuszek zdecydował o wyborze lalki.

sunny

Pasek można ściągać i kostium wygląda troszkę inaczej.

sunny

sunny

Sunny Petra ma śniadą cerę, która świetnie kontrastuje z różowym kostiumem. Makijaż identyczny jak u innych Petr ;)

sunny

Pod szyją ozdobny pasek błyszczącego materiału.

sunny

Zapinany z tyłu na rzepy. Natomiast kostium ma wycięcie sięgające pasa.

sunny

Na plecach sygnaturka "Petra" :)

sunny

Na koniec różowe szpileczki na nóżkach lalki. Oczywiście spadają, jak u mojej pierwszej Petry :)

sunny

A dla zainteresowanych: Na Allegro wystawiam właśnie moją poprzednią Petrę wraz z kompletem ubranek NRFB.

czwartek, 19 stycznia 2012
Sindy od Pedigree

Dziś pora na starszą Sindy wydaną przez Pedigree. Udało mi się ją dosyć niedrogo odkupić od forumowej koleżanki.

Lalka przybyła do mnie goła, więc wygrzebałam jej taki wakacyjny strój składający się z niebiesko - białego topu w paski oraz białych spodenek ze wstawkami przy kieszonkach koloru bluzeczki.

Do tego niebieskie buciki, podróbki Fleurkowych. Pamiętam było takich pełno za czasów mojego dzieciństwa.

By podkreślić wakacyjny strój oraz ukryć co nieco na główce nałożyłam jej niebieski słomkowy kapelusz.

sindy

sindy

sindy

Na jej nóżki nie każdy bucik wejdzie.

sindy

Może teraz co nieco o ciałku póki co jeszcze niezidentyfikowanej lalki.

Ubranko dobrałam tak, by zakrywało wielką dziurę w plecach. Widać w środku mieścił się jakiś mechanizm, czy coś. Niestety klapka zaginęła.

sindy

Prawdopodobnie jama w placach ma jakiś związek z dziurą w głowie, którą właśnie za zadanie ma zamaskować kapelutek. Możliwe, że lalka miałą jakiś mechanizm pozwalający wysuwać się i chować włosom. Nie mam pewności.

sindy

Mimo tych mankamentów vintage Sindy zachwyciła mnie buziaczkiem. zwłaszcza to urocze spojrzenie w bok i kształt czerwonych usteczek. Kolejny przykład lalki, która bez makijażu jest piękna. Widać ślady po rzęskach.

sindy

Zrobiłam zdjęcia porównawcze obu Sindek. Niby imię to samo, a lalki praktycznie różne jak dzień i noc. Starsza Sindy jest zdecydowanie niższa, ale i wygląda na pulchniejszą. Nie mówiąc już o wielkości główek lalek.

sindy

sindy

Ale jest coś, co je ze sobą łączy.

To kształt stópek. Mają niemalże identyczny. Z lewej widzimy nóżki pedigree'owej, a z prawej hasbrowej.

sindy

Zrobiłam też fotki Sindy i Fleur, gdyż te laleczki są bardziej do siebie podobne, niż opisane powyżej.

sindy

sindy

I małe porównanie Sindy i Pamelki, której mold pochodzi właśnie od tej większej koleżanki.

sindy

Na koniec jeszcze parę zdjęć samej Sindy. Może komuś uda się pomóc mi w identyfikacji?

sindy

sindy

sindy

sindy

sindy

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7