Blog > Komentarze do wpisu
Sailor Moon Figurki

Temat Sailor Moon, czyli znanej w Polsce jako Czarodziejka z Księżyca, poruszałam już raz na blogu, kiedy opisywałam lalkę. Swojego czasu miałam niezłego fioła na punkcie tego anime, a potem mangi. Kupowałam co tylko udało mi się znaleźć w naszych sklepach: zeszyty, puzzle, notesiki z kolorowymi karteczkami, ba trafił mi się nawet ręcznik i skarpetki XD.

 Nie mogło też zabraknąć figurek głównych bohaterów.

I tak do dziś mieszkają u mnie w różnej postaci. Poniżej małe czarodziejkowe figurki kryją w podstawkach pieczątki. Po jakości widać kraj produkcji ;)

sm

A tu stado breloczków. Brakuje mi do kompletu głównej bohaterki oraz kociej pary. też Made in China.

sm

A te breloczki powstały już w Japonii na licencji Bandai. Widać różnicę?

sm

Te figurki już bardziej pasują do tego bloga. W końcu są to takie małe laleczki. posiadają ruchome rączki, a kiedyś każda trzymała berło w dłoni. Pamiętam ile się z koleżanką ich naszukałyśmy w całym mieście. Niektóre udało mi się dokupić po latach na Allegro.

sm

sm

sm

sm

A te już oryginalne japonskie. Urzekły mnie dokładnością wykonania.

sm

sm

sm

A Wy pamiętacie jeszcze jakieś Sailorkowe gadżety?

wtorek, 27 listopada 2012, shi4

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: gosiaksz, *.wic0m.net.pl
2012/11/30 21:38:56
Były czasy, że lubiłam ten serial ogromnie. Potem zbyt pogmatwali przebieg akcji i film zamiast cieszyć, doprowadzał mnie do szewskiej pasji. Nie znam zakończenia. Nie wytrzymałam do ostatniego odcinka. Gadżeciki świetne! Pamiętam je doskonale
-
dollsecondhand
2012/12/01 12:09:36
Niezła kolekcja! Ta siedząca w stroju kąpielowym jest świetna! Ja pamiętam głównie komiksy - jak tylko jakaś koleżanka z klasy kupiła, to wędrował po wszystkich dziewczynach :-)
-
stary_zgred1
2012/12/02 13:21:22
Ja też pamiętam szał związany z serialem i gadżetami. Były "karteczki", zeszyty z podobiznami bohaterek, nawet pluszowe zabawki, choć o lalki w typie "Barbie" było dość trudno i kosztowały one małą fortunę.
-
daga_van_der_mayer
2012/12/07 00:23:03
Spoglądam na swoją prawą stronę i widzę dwie z Twoich pieczątek :D Doklejali je też do długopisów, z których dwa mam :D
Niestety figurek się nigdy nie dorobiłam, chociaż koleżanki miały i były cudne. Za to rzeczy papeteryjnych typu karteczki, zeszyty i gazetki trochę się uzbierało. Eeeech, fajne czasy.
-
2012/12/09 11:46:39
Daga, pamiętam te długopisy, ale były te same figurki ca na pieczątkach, więc dałam sobie z nimi spokój.
-
Gość: Ozzie, *.dynamic.chello.pl
2017/03/16 21:37:01
Ja dzisiaj przypadkiem szukając zdjęć tych figurek z podstawkami (miałam takie w dzieciństwie, ale oczywiście mama się ich pozbyła kiedy z nich "wyrosłam") odnalazłam inne sailorowe podróbki, których komplet udało mi się uzbierać kiedy byłam mała: Sailor Sweetie! Czy ktoś jeszcze je pamięta?